środa, 6 stycznia 2016

Z Książką przez Kraków

W dniach 23-25.10.2015 r. 29 szczep ,,Barwne Iskry” pojechał do Krakowa by poszerzyć granice swojej wiedzy. Mimo wczesnej pory i długiej podróży wszyscy na widok Krakowa zaczęli tryskać energią. Na miejscu Drużynowa 11 DSH - Aleksandra Meryk -  wskazała miejsce, gdzie będzie nasza baza czyli Chorągiew Krakowska. Po zakwaterowaniu się wszyscy udali się na 19 Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie. Po krótkiej jeździe tramwajem (oczywiście jako pasażerowie), podzielono uczestników na grupy i w nich musieli się poruszać po halach i rozwiązywać zaszyfrowane zadania oraz ,,koło ratunkowe” z kluczami szyfrów.
Każdy zastęp musiał:
 -zrobić zdjęcie z ochroniarzami
-poszukać stoiska ze starymi, harcerskimi książkami
-znaleźć na targach słownik o największej ilości wyrazów
-zdobyć 5 autografów
-przeprowadzić wywiad z wystawcami książek.




Po targach wszyscy razem udali się do chorągwi, gdzie pod wieczór w drzwiach stanął druh Filip- drużynowy jednej z drużyn działających w Krakowie. Najpierw harcerze opowiedzieli o swoim szczepie, następnie on pokazał kronikę swojej drużyny oraz o niej opowiedział. Po godzinie krakowski przyjaciel musiał iść więc w nocy wszyscy obejrzeli fascynujący film „Lista Schindlera”.



Cały następny dzień był przeznaczony na zwiedzanie Krakowa. Pierwszym przystankiem było muzeum Schindlera- właśnie w tym miejscu kilkadziesiąt lat temu mieściła się Fabryka Emaila Oscara Schindlera. Następnie w grupach uczestnicy zwiedzali Muzeum Inżynierii Miejskiej, składające się z trzech budynków: Ogrodu Doświadczeń im. Stanisława Lema, Tramwajów św. Wawrzyńca oraz Drukarni Krakowskich XV- XX w. Po kilku godzinach zwiedzania wszyscy udali się zwiedzać Kazimierz- jedną z najpiękniejszych dzielnic Krakowa. Po zwiedzaniu Kazimierza drużynowa 11 DSH pokazała stadion jednej z krakowskich drużyn oraz wydział, na którym studiuje. Harcerze odwiedzili także fabrykę czekolady oraz cukierków (i jakimś cudem w magazynach coś zostało).




Po długim spacerze wspólnie zrobili sobie pamiątkowe zdjęcie pod Wawelem. Po ciężkim dniu wszyscy poszli spać.
Następnego ranka, po spakowaniu bagaży i sprzątaniu, oddano klucze i wszyscy wrócili do domów.





Duch Zwiedzania z Wami!
Klaudiusz KT
odkr. Filip Napieraj















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz